Dlaczego sama wiedza to za mało?

„Wiem, że to niezdrowe” – myślisz, przeżuwając kolejnego chipsa. „Ruch to zdrowie” – myślisz, mijając kolejnego biegacza i obiecując sobie w duchu, że tym razem zabierzesz się za ćwiczenia.

Chyba każdy z nas przeżył rozdźwięk między tym co powinien robić, a tym co robi? „Zwykłe lenistwo”- ktoś z was powie. Kusząca odpowiedź ale zbyt prosta. Kryje się tam dużo więcej.

Gdyby sama wiedza wystarczyła to zmiana zachowań byłaby bardzo łatwa. Przecież wszyscy wiemy, że ruch to zdrowie, że palenie szkodzi, że należy się wysypiać itd. Skoro wiemy to dlaczego nie robimy?

Wiemy ale czy czujemy?

Już starożytni filozofowie zauważyli, że w człowieku toczy się konflikt. Doczekał się wielu metafor na przestrzeni dziejów: „serce vs rozum”, „Id vs superego” „czucie i wiara vs szkiełko i oko”. Te metafory podkreślały konflikt między naszą racjonalną częścią, a emocjonalną.

Na szczęście nie jesteśmy skazani na wewnętrzną walkę. Nasze części, mogą ze sobą współpracować. Musimy jedynie zrozumieć jak działają i pomóc im się dogadać.

Jonathan Haidt, psycholog badający moralność, porównał umysł do jeźdźca i słonia. Słoń to nasza emocjonalna część, a jeździec, racjonalna. I jeździec i słoń mają swoje mocne strony oraz słabości - by osiągnąć cel muszą ze sobą współpracować.

Słoń to emocje, napędzają nas one do działania. Siłą słonia jest energia i motywacja. Jednak z drugiej strony, słoń żyje „tu i teraz”, nie planuje, kieruje się zasadą przyjemności i bywa impulsywny.

Jeździec to racjonalna część, planuje, przewiduje, potrafi pokierować energię słonia we właściwym kierunku. Niestety czasem za dużo myśli, a za mało działa.

Metafora ta pokazuje dysproporcję siły. Słoń jest większy i silniejszy. Jeździec może zmuszać słonia do działania ale na krótką metę. Przypomnijcie sobie sytuację w których musieliście robić coś wbrew sobie. Wyczerpujące i nieprzyjemne! To przykre uczucie było właśnie oporem słonia. Mocowanie się samemu ze sobą nie działa - tracimy siłę, zaczynamy czuć frustrację lub wyrzuty sumienia. Emocje się pojawiają czy tego chcemy czy nie.

By dobrze używać naszego umysłu i osiągać cele musimy dobrze traktować nasz duet.

Do jeźdźca przemówią racjonalne argumenty. Przekona go spójna opowieść, fakty i plany.

Do słonia przemówią emocje. Przekona go perspektywa fascynującej przygody, zabawy
i kontaktu z fajnymi ludźmi.

Teraz musicie to wszystko połączyć! 🙂

 

Bibliografia:

Heath C., Heath D. (2011). Pstryk jak zmieniać, żeby zmieniać. Kraków: Znak

Haidt J. (2012). Prawy umysł dlaczego dobrych ludzi dzieli religia i polityka. Sopot: Smak słowa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Scroll to top